Ostatnio nie miałam zbyt wiele czasu na haft. Dni minęły mi na załatwianiu paszportów dla mnie i młodszego synka, oraz urodzinowym rozgardiaszu. Tak się składa ,że wszyscy obchodzimy urodziny z kilkudniowym odstępem -tylko najmłodszy się wyłamał :P
Dlatego zajączek powstawał w żółwim tempie. Poniżej efekt końcowy i kilka zbliżeń. W oryginale do zestawu była dołączona kartka i koperta. Ja postanowiłam oprawić go w ramkę. Na tło wybrałam słodkie groszki na błękitnym tle.
Somebunny To Love
Nici: DMC
Cross Stitch Card Shop nr 96
Na paseczkach :)
Jeszcze bez backstitchy.
Przy okazji zakupu brakujących mulinek na mój imbryczek trafiłam na śliczne kolorki filcu. Skusiłam się też na tasiemkę w kolorze błękitnym.
Oczywiście zamiast ruszyć z imbryczkiem przysiadłam się do mojego Tajemniczego SALu bo Kasia pokazała nam całą ostatnią ćwiartkę wzoru - no i jak tu się nie oprzeć :D