Dziś zrobiłam fotki pozostałych zawieszek na choinkę. Chociaż z tą choinką to jest mały problem,ponieważ te ozdoby spodobały się mojemu starszemu synkowi i wciąż znajduje je w różnych miejscach. Nawet jedna poszła z nim spać :) Obie zawieszki tak jak pierwszą obszyłam koralikami na choinkę i wypchałam watą. Tył pocięty stary świąteczny obrus w kolorze bordowo-złotym. Kanwa bardzo stara chyba 14tka- bo jak dla mnie ogromna. Mulina Ariadna i DMC.,
Dziś również dotarła do mnie ,a właściwie do moich dzieci paczuszka od mojej mamy. Prócz prezentów dla dzieci znalazło się również świąteczne wydanie gazetki "Kram z Robótkami". Przed laty, gdy byłam w kraju kupowałam każdy jej numer, jak również "Haftów Polskich". Niestety w ostatnich latach oba pisma trochę się zmieniły - jak dla mnie na gorsze. Na szczęście numery świąteczne są zazwyczaj ciekawe.
W Irlandii pogoda koszmarna. Od kilku dobrych dni wieje ,leje ,a od rana ciemno. Mój aktualny haft stoi w miejscu bo nie mogę dobrać ocieni w tych ciemnościach. Gdy wieczorem otworzyłam drzwi podmuch wiatru dosłownie wdmuchnął mnie do domu brr.