Katarzyna ogłosiła drugą edycję SALu. W poprzednim z dobrym skutkiem udało mi się zlikwidować aż 7 UFOKów, dlatego zdecydowałam się na kontynuację zabawy. Moje plany walki :
1. Domki,które jako jedyne nie udało mi się dokończyć w ubiegłym roku.
jest tyle
GOTOWY
2. SAL Adwentowy z 25 zwierzaków zrobiłam tylko 6.
3.SAL z małymi skarpetkami - jestem prawie w połowie z 30 zrobiłam 14
4. Zapomniana dama"Lady With Pink Flower"
GOTOWY
Pozostał mi jeszcze SAL Bożonarodzeniowy u Katarzyny ale haft przestał mi się podobać, może w trakcie roku zmienię zdanie.
W 2017 chciałabym w końcu wrócić do większych prac. Dlatego ograniczam uczestnictwo w innych zabawach. Skusiłam się tylko na nowy SAL ze słodkimi pingwinkami. Jak co roku biorę też udział w zabawie u Heather Smalls SAL bo kocham też maleństwa i raz w miesiącu zawsze coś tam u mnie powstanie. Dołączyłam do wymianki kartkowej na FB - bardzo lubię dostawać ręcznie robione kartki.
Oto moje plany xxx na ten rok, czas pokaże co z tego wyjdzie.
1. wianek (Riolis)
2. zimowy - "Buziak dla Bałwana"
3.maki dla mamy
EDIT: mam problem z doborem materiału, zkupiony niestety nie pasuje :( Na razie zmiana planów zamiast kwiatów będzie portrecik naszego kochanego jamniczka Daisy.
GOTOWY
4.piwonie rówież dla mamy
GOTOWY
To byłoby na tyle na ten czas.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

















