wtorek, 27 października 2026

VIP kolejne odsłony

 W tym miesiącu w końcu dotarłam do końca haftu, a dokładniej do dolnego rogu . Teraz od dołu będę szła do góry. W sumie po dorożce będzie z górki bo zostanie niebo. 

Poniżej tygodniowe postępy z października.





Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.

6 komentarzy:

  1. Powtarzam się, przepiękny, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w wyszywaniu, jak go skończysz będzie piękny, zawsze podziwiam Wszystkich którzy porywają się na tak duże hafty z taką ilością szczegółów. . Brawo Ty !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Гретель, ты хорошо потрудилась)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzeba mieć ocean cierpliwości i dyscypliny wewnętrznej, by porwać się na takie obrazy. podziwiam!

    OdpowiedzUsuń