środa, 27 maja 2026

VIP postępy.

Mój Wieczór w Operze powoli rośnie.


Wyszywam na nowym tamborka i na razie sprawuje się świetnie. 




A takie śliczne maczki samosiejki zakwitły przy moim płocie


Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.

6 komentarzy:

  1. Работа продвигается и это хорошо!
    Эшшольция яркая и неприхотливая, обожает солнце)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny obraz ale pikseloza niesamowita a mączki cudowne, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się piękny obraz :)
    Te śliczne maczki, to kalifornijskie.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny haft. Taka tematyka budzi nostalgię, ale i przyjemnie nastrój .
    Pracy moc!
    Maczki śliczne. U nas też już kwitną. Ta czerwień wśród zieleni- niby nic, a jak cieszy!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Motyw w moich klimatach, będę kibicować, a jeżeli chodzi o te kwadratowe tamborki to się zniechęciłam, źle trzymały napięcie materiału, wróciłam do swojego starego drewnianego , ale może ty masz lepszej produkcji, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń