poniedziałek, 22 czerwca 2026

Od Wielkanocy do Wielkanocny - kwiecien w czerwcu.

 W tym miesiącu wybrałam haft, który idealnie wpasował się w Wielkanoc, czyli mój zaległy kalendarz. Poległam w kwietniu. Teraz nadrabiam zaległości.


 

 

U nas nastały upały dochodzące do 30 stopni co w Irlandii jest rzadkością. Więc najprzyjemniej jest nad morzem.





Tu akurat widok na plażę gdzie przypłyną do Irlandii Św.Patryk.


Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.

6 komentarzy:

  1. Śliczny haft i piękne widoki :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Widoki cudowne, szczególnie ten od św.Patryka a haft śliczny, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny hafcik i cudne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czasem tak bywa że życie idzie swoim torami i nie przejmuje się takimi drobiazgami jak haft kalendarza. Super że to nadrabiasz a haft jest cudny lubię wyszywać i domki i literki, ale widok morza mnie zniewolił uwielbiam takie widoki i uwielbiam byś w takich rejonach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie nad morzem! Piękny haft.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe widoki, zazdroszczę taplania się w morzu w taki upał. Mi musi wystarczyć obecnie basen ogrodowy i jezioro.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń